19.12.08

TY
który dajesz siłę i czas
by uleczyć ból
którego nie chce się uleczyć

dajesz nephentes na rany
łagodną maść ziołową
na rdzewiejący wewnątrz grot

który dajesz najwyższy czas zapominania
i obole do zamknięcia oczu co noc
gdy tymczasem pragnie się dźwigać do końca
ten sztandar cierpienia
i czuć dławiący kurcz serca

gdy spadnie miecz
daj pamiętać jego stal długość i ciężar
bym zbudował na jego wzór
świątynię albo wiersz
bym jego słone ostrze w sobie pamiętał

który łagodzisz największy ból
nie odbieraj mi czasem jego słodkiego smaku
ani mądrości którą może zrodzić

Ona i tylko ona zabiera wszystko
gdy już przychodzi




x

X

Archiwum bloga